Twoja jakość życia zależy od interpretacji tego, co Cię spotyka.

wpis 10-45-39

„Spokój wewnętrzny wyrasta z wiedzy, że zaprzątają nas nie rzeczy, lecz nasza ich interpretacja.“                                                                                                                                          Irvin D. Yalom

Jakość naszego życia nie wywodzi się bezpośrednio z doświadczeń i wydarzeń, ale z ich interpretacji. Zależy od tego, co definiujesz jako szczęście, czy nieszczęście, a nie tylko od tego co cię spotyka. Czy każdą trudność traktujesz jako pecha i głęboką niesprawiedliwość, czy raczej jako jeden z oczywistych składników życia, z którym trzeba się zmierzyć. Jeśli niepowodzenia rozumiesz jako dowód na swoją beznadziejność, twoja jakość życia zawsze poszybuje w dół. Jeśli uważasz, że to co masz, to ciągle za mało, nie tak, źle, niesprawiedliwie, nic nie będzie w stanie zwiększyć na dłużej twojej satysfakcji z życia. Nic, poza zmianą myślenia i właśnie interpretacji tego, co ci się przydarza i przydarzało.

To również kwestia tego jak postrzegasz swoją przeszłość. Jeśli widzisz w niej tylko same negatywy, skupiasz się wyłącznie na krzywdzie jaka cię spotkała, nie zbudujesz satysfakcjonującego życia. Również jeśli postrzegasz różne wydarzenia w swoim życiu jako karę, wówczas także odbierasz sobie szansę na lepszą jakość życia.

Jak więc interpretować to, co się przydarza, by podnieść satysfakcję z życia?

Pozbądź się tendencji do porównywania się z innymi i porównywania swojego życia z cudzym. Naucz się doceniać to, co masz. Będzie o to łatwiej jeśli przestaniesz stawiać sobie nierealne wymagania i oczekiwać również od innych tego, co nierealne. Zaakceptuj swoją przeszłość ze wszelkimi trudnościami- zobacz, że niektóre z nich, nawet jeśli wiele cię kosztowały, mogły pomóc ci wykształcić takie cechy czy umiejętności, które teraz pomagają ci w pracy, czy życiu poza nią. Traktuj pojawiające się trudności jako naturalny składnik życia- doświadczanie samych radości jest niemożliwe, ale też niepotrzebne. Skupiaj się raczej na ich pokonywaniu, niż na narzekaniu, że są- tego, że są i będą nigdy nie zmienisz, ale możesz zmienić swoje podejście do nich. Zajmuj się tym, co możesz zrobić z tym, co masz, tu gdzie jesteś, zamiast rozmyślać o tym, że twoje życie mogłoby być inne. Przestań traktować wszystko co się wydarza zbyt osobiście, złap trochę dystansu. Wyjdź z roli ofiary, kogoś, kogo „spotkało“ jakieś życie, zacznij faktycznie żyć, brać odpowiedzialność, dokonywać wyborów także w tym, jak widzisz to, co masz. Zmień swoją definicję dobrego życia- zastanów się co tak naprawdę głęboko cię uszczęśliwia, ale też czego potrzebujesz każdego, zwykłego dnia, by móc cieszyć się z życia.

Wcale nie potrzebujesz do tego życia bez problemów, nie potrzebujesz także mieć wszystkiego, czego tylko zechcesz, nie potrzebujesz do tego także nieskazitelnej przeszłości. Jedyne czego potrzebujesz to zmiana nastawienia do tego, co się przydarza i tego, co już cię spotkało.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.