Jak się widzisz w przyszłości?

Processed with MOLDIV

Gdy tworzymy plany na przyszłość ustalamy cele, wyobrażamy sobie, co i jak mogłoby wyglądać, widzimy wszystko oczami wyobraźni. To pomaga nam w dążeniu do celu, do mobilizowania się, kreowania odpowiedniego nastroju i działań. Tak samo dzieje się, gdy straszymy się negatywnymi scenariuszami- wówczas poprzez to, co widzimy w naszej wyobraźni, blokujemy niektóre swoje zachowania, zmieniamy je, nierzadko sami przyczyniamy się do katastrof, które sobie „przepowiadamy”.

Podobnie jest z wizjami nas samych w przyszłości. Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, jacy chcecie być, jak chcecie być postrzegani? Do czego tak naprawdę dążycie?

Dlaczego warto się przyjrzeć temu nieco uważniej? Niektóre z tych wizji są pesymistyczne w sposób oczywisty, co może oznaczać, że sami będziemy działali na własną niekorzyść, ale są i takie wizje, które wydają się być dobre, a mogą nieść ze sobą pewien ciężar. Dla wielu osób ważna wydaje się być wizja siebie jako osoby silnej. Często taka siła postrzegana jest jako umiejętność całkowitej kontroli emocji i pewien rodzaj nieugiętości. Ma to zapewnić szacunek innych, a wówczas i siebie samego. W czym więc problem? Osoba, która roztacza takie wizje siebie samego i dąży do jej realizacji zapomina o tym, że osiągnięcie takiej postawy jest dobrym fundamentem osamotnienia i dość chłodnych relacji z innymi. Jak bowiem ma budować dobre relacje, pełne zaufania, skoro w oczach innych ma być nieugięta? Jak ma cieszyć się, być spontaniczna, skoro chce kontrolować emocje? Podobnie jest w wyobrażaniem sobie siebie jako osoby otoczonej bogactwem. Jeśli nie ma w tych wyobrażeniach również innych elementów, wówczas osiągnięcie takiego celu nie da nic, poza wspomnianymi dobrami materialnymi, bo czy można chcieć być prawdziwie blisko z kimś, dla kogo priorytetem jest powiększanie majątku? Prawdopodobnie sam dążący do takiego celu nie jest blisko samego siebie. Często słyszę też o wizjach, w których ludzie widzą się jako wyrachowanych, nastawiają się na walkę i triumfują w swoich wyobrażeniach. Chcą być odporni na wszystko, co się dzieje. Myślą, że to da im upragnioną przewagę i podziw. Niestety, zapominają o tym, że wówczas stają się także odporni na relacje, w których mogliby otrzymać prawdziwą troskę, ciepło i bezpieczeństwo. Nie widzą tego, jak spełnienie ich celu uderzyłoby w nich samych.

Jak wspomniałam- to, co kreujemy w naszych umysłach przekłada się na nasze emocje oraz działanie. Warto więc sprawdzić, czy Twoja wizja siebie w przyszłości nie niesie czegoś destrukcyjnego dla Ciebie. Warto być bardziej świadomym tego, czym karmisz swój umysł za każdym razem, gdy tworzysz takie obrazy. Czy Twoja wizja wynika z chęci przypodobania się innym, ponieważ to jest warunek do tego, by móc zaakceptować siebie samego? Czy zrodziła się z chęci obrony przed czymś, czego się boisz? A może wynika z negatywnych przekonań o sobie samym? Sprawdź, na ile jej realizacja faktycznie przyniesie Ci takie życie, jakiego pożądasz, a na ile stanie się mocną podstawą do tkwienia w samotności, strachu, czy rozczarowaniu?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.